 |
Z Iballe sporą część drogi
pokonujemy na czterech kółkach.
U tego miłego człowieka zostawiamy samochód,
dalej wędrujemy pieszo.
|
 |
 |
Brise, cel naszej dzisiejszej podróży,
leży mniej więcej na tej samej wysokości,
tyle że po przeciwnej stronie rzeki.
|
 |
 |
U tej miłej rodziny mieszkającej w Mertu i Gurit,
na zboczu góry pożyczamy łódkę i wioślarza,
który nas przewozi na drugi brzeg.
|
 |
Łódeczka jest maleńka,
zanurzona w wodzie po brzegi.
|
 |
 |
|
 |
Po drugiej stronie brzeg jest bardzo stromy,
momentami prawie pionowy.
Krętą ścieżką pniemy się pod górę.
Zlani potem odpoczywamy.
Tu, wysoko, jest wieś Brise - cel naszej wyprawy,
w której towarzyszy nam także Gjelosh,
jeden z parafian z Iballe.
|
 |